BUDUJEMY DOM - 1 - KUPNO DZIAŁKI

10 grudnia

Nasze plany i marzenia o naszym domku sięgają dawnych lat. Kiedy nasze marzenia stały się bardziej realistyczne musieliśmy zacząć rzecz jasna od szukania wymarzonej działki. Mnie zawsze marzyła się działka przy lesie, w spokojnej okolicy, cisza, spokój, kawa na tarasie, sarenki w tle... 



Nasze poszukiwania działki nie zaczęły się najlepiej... Malutkie działki, kosmiczne ceny, lokalizacja gęsto między domami... Nie... to nie dla nas. Szukamy dalej... Lepsza cena, spokojniejsza okolica... Niby jest dobrze ale nie było tego wielkiego "ŁAŁ". Szukamy dalej, zwiedzamy okolice... Znajdujemy piękne działki przy lesie. Rozmowa z sąsiadami, iskierka nadziei, że działki które nam się podobają są budowlane i na sprzedaż... Otrzymujemy namiary na właścicielkę działek... i... czar prysł... Działki przez najbliższe parę lat mają kategorię roli i właścicielka nie jest zainteresowana sprzedażą.



Szukamy dalej, pytamy znajomych... W końcu... wiadomość na messengerze od mojej znajomej: "Słyszałam, że szukacie działki, jeżeli jesteście zainteresowani to mam działki na sprzedaż pod lasem. Zapraszam."


Nadzieja na wymarzoną lokalizację na nowo się pojawiła. Uzgodniliśmy najszybszy możliwy termin na oględziny działki i czekamy na ten dzień! Nadeszła, któraś sobota stycznia lub lutego... był jeszcze śnieg... przyjechaliśmy do znajomej i z wielkim podekscytowaniem poszliśmy oglądać działki, które ma do zaoferowania. Już kiedy weszliśmy na teren działki wiedziałam, że to jest to! Iskierki w oczach się pojawiły, krótkie negocjacje cenowe, załatwienie dokumentów potrzebnych do notariusza i pod koniec kwietnia byliśmy już nowymi właścicielami wymarzonej działki przy samym lesie! W kolejnym wpisie dotyczącym domu opowiem o wyborze projektu, który nadal jeszcze trwa ;) 



 Macie swój dom czy może mieszkacie w bloku? Jak wyglądały Wasze poszukiwania wymarzonej działki czy mieszkania?


You Might Also Like

1 komentarzy