Witamina C i olej kokosowy - duet dla zdrowia

29 października



Warunki na dworze nie sprzyjają już wylegiwaniu się na słońcu, wręcz przeciwnie... Wiatr. deszcz, pochmurne niebo...  To najwyższy czas aby wzmocnić swoją odporność. Dlatego przychodzę dziś do Was z jednym z najlepszych sposobów na wszelkie dolegliwości - WITAMINĄ C. Drugim produktem jest olej kokosowy o którym pisałam już TUTAJ. Tym razem wybrałam ten rafinowany, który nada się do pieczenia, bez posmaku kokosa. Zapraszam.

O witaminie C słów kilka

Jak wszyscy wiemy witamina C odgrywa bardzo ważną rolę w funkcjonowaniu organizmu człowieka. Dziś przedstawiam Wam ją w formie kwasu l-askorbinowego. Ważną informacją jest to, że organizm nie potrafi syntezować witaminy C, dlatego musi być dostarczana.



 Witamina C pomaga w prawidłowym funkcjonowaniu układu odpornościowego, utrzymaniu prawidłowych funkcji psychologicznych, prawidłowym funkcjonowaniu układu nerwowego, także wzmacnia naczynia krwionośne, poprawia elastyczność skóry, chroni przed działaniem wolnych rodników oraz zapobiega nadmiernemu starzeniu się skóry. Dodatkowo pomaga w tworzeniu kolagenu a nawet leczy z nowotworów (podawana w formie wlewów dożylnych, metody niekonwencjonalne)


Jako, że trochę interesuję się zdrowym odżywianiem i suplementami ostatnio wyczytałam, że znana witamina C1000 to 1000mg a więc jedynie 1 gr witaminy C. Zdrowy człowiek powinien spożywać codziennie 5-15g witaminy C co oznacza, że musielibyśmy spożyć nawet 15 kapsułek witaminy C1000! Nie wspominając o ilościach kiedy jesteśmy chorzy, mamy alergię czy astmę. Z pomocą przychodzi nam kwas askorbinowy - witamina C w proszku. 1 łyżeczka takiego kwasu to 5 gr witaminy C. Rozmieszana z szklanką wody jest bardzo kwaśna, ale jeżeli dodamy do niej nieco erytolu czy miodu otrzymamy całkiem dobry napój. Ciekawostką jest, że witaminy C nie można przedawkować w sposób toksyczny. Kiedy przesadzimy może spotkać nas jedynie ból żołądka czy biegunka. Nadmiar witaminy C jest wydalany wraz z moczem.



Osobiście od ponad roku przyjmuję witaminę C praktycznie codziennie. Moja odporność jest o wiele wyższa. Polecam ją każdemu, bo w prosty sposób możemy uniknąć wizyt u lekarza i szkodliwych antybiotyków. 

Olej kokosowy

Drugim produktem, o którym dziś wspominam jest olej kokosowy. Obszerny post na temat oleju kokosowego możecie przeczytać TUTAJ.

Dziś tylko krótko przypomnę, że olej kokosowy jest zamiennie nazywany masłem albo tłuszczem kokosowym. To jeden z najzdrowszych olejów roślinnych i jedyny roślinny, który nie staje się toksyczny podczas podgrzania go do wysokich temperatur. Olej kokosowy posiada wysoką temperaturę dymienia, dlatego nie przypala się w czasie smażenia. Zawiera nasycone kwasy tłuszczowe, w tym kwas laurynowy, który wspiera odporność i ma silne działanie antybakteryjne.
Świetnie zastępuje wiele tradycyjnych tłuszczów. Jest olejem nieschnącym i po otwarciu, należy go zużyć w ciągu roku.W jego składzie obecny się potas, wapń, magnez, fosfor, żelazo, sód i cynk wpływające na ogólną poprawę kondycji organizmu.Jest źródłem witamin z grupy B oraz przeciwutleniaczy – witaminy C i E

Olej kokosowy rafinowany pozbawiony jest zapachu kokosa. Jest najbardziej uniwersalny i posiada dłuższy termin przydatności do spożycia. 


Jakie są Wasze sposoby na podniesienie odporności? Jakich tłuszczów używacie do smażenia?

You Might Also Like

34 komentarzy

  1. ja właśnie suplementuje sobie rózne witaminy, by podnieść odporność

    OdpowiedzUsuń
  2. witamina c jest niezastąpiona w okresie przeziębień, olej kokosowy zawsze jest w mojej kuchni, uwielbiam go.

    OdpowiedzUsuń
  3. Chętnie przetestowałabym taki rodzaj witaminy C. Szczególnie teraz w okresie przeziębień. Warto dbać o zdrowie. Jednak co do oleju kokosowego nie jestem tak przekonana. W wolnym czasie zobacz sobie wykład "Olej kokosowy i inne błędy żywieniowe" ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam wiele publikacji o oleju kokosowym za i przeciw. Ja jestem mimo wszystko Za ;)

      Usuń
  4. Już dawno odstawiłam olej kokosowy, bo część badań pokazuje, że jest niezdrowy :/ Ze względu na sporą ilość nasyconych kwasów tłuszczowych (ok. 80%!), których powinniśmy unikać, zwiększa ilość złego cholesterolu we krwi i prowadzi do powstania miażdżycy. Już lepiej powrócić do smalcu albo oleju rzepakowego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli chodzi o pieczenie to olej rzepakowy jest toksyczny przy wysokich temperaturach... A na kokosowym śmiało możemy piec. Polecam książkę "Ukryte terapie" Jerzego Zięby.

      Usuń
    2. O tym panu już się sporo naczytałam, jak można w jego pisaninę wierzyć, to nie wiem ;)

      Usuń
  5. Ja właśnie muszę sobie zakupic witaminę C :) Za to olej kokosowy mam zawsze w domu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja właśnie ostatnio coraz częściej sięgam po witaminę C w takiej postaci.

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie ostatnio zdecydowanie brakuje witaminy C, muszę w końcu coś z tym zrobić.

    OdpowiedzUsuń
  8. olej kokosowy brzmi ciekawie, musze spróbować

    OdpowiedzUsuń
  9. Suplementacja witaminy C jest szczególnie ważna jesienią, żeby właśnie cieszyć się dobrą odpornością organizmu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja właśnie muszę zacząć stosować regularnie witaminę C :)

    OdpowiedzUsuń
  11. My osobiście sięgamy po tran z czosnkiem i witaminami :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Warto wspomagać swój organizm witaminą C i po nią sięgać

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam cały słoik oleju kokosowego i wiem, że jest on zdrowszy. Chce natomiast najpierw zużyć moje zapasy zwykłego oleju i potem już całkiem przerzucić się na kokosowy.

    OdpowiedzUsuń
  14. witamina C jak najbardziej , w kazdej postaci. co do oleju kokosowego, nie jestem jego fanką, no i ostatnie badanie pokazują, że nie jest taki zdrowy jak to było jeszcze niedawno ;/

    OdpowiedzUsuń
  15. Witamina C to dla mnie obowiązkowa pozycja w kuchni w okresie jesienno-zimowym.

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo fajne i trafione polaczenie

    OdpowiedzUsuń
  17. Zawsze co roku o tej porze piję witaminę C w takiej postaci jak Ty :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja po mojej diecie pierwsze co zaczęłam używać to właśnie olej kokosowy. Schodzi on teraz u mnie na potęgę. Wybieram nierafinowany tzw. Virgin. Witaminy C jednak nie przyjmuje.

    OdpowiedzUsuń
  19. Witamina C u nas to standard, ale musze uwazac, zeby nue przesadzic, ale olej kokosowy musze kupic. Ma bardzo dobre opinie.

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja oleju uzywam w kuchni np do nalesnikow

    OdpowiedzUsuń
  21. Tez muszę kupić sobie olej kokosowy, bo mi się skończył;>

    OdpowiedzUsuń
  22. po witaminę C sięgam często :) oleju kokosowego nie próbowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Olej kokosowy u nas musi być :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Witaminę C stosuję i w okresie przeziębień jest niezastąpiona.

    OdpowiedzUsuń
  25. Ostatnio zamieniłam zwykły olej na ten i nie żałuję :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Witaminy C w tej formie jeszcze nie stosowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Moj sposob na odpornosc to witamina C i witamina D. Olej kokosowy czesto kupuje.

    OdpowiedzUsuń
  28. Staram się często sięgać po witaminę C ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Witaminę C lubię pod każdą postacią:) Ciekawa jestem jej w tej formie :)

    OdpowiedzUsuń