Twarz idealna z Selfie Project

23 lipca



Dziś trochę o kosmetykach, które warto mieć u siebie. 

Pierwszym produktem, który bardzo mnie zaciekawił były plastry na nos.


Ultra oczyszczające plastry na nos nasączone BioAktywnym Węglem głęboko oczyszczają i odblokowują pory w miejscu najbardziej podatnym na powstawanie zaskórników. Działają jak magnes, błyskawicznie usuwają zanieczyszczenia i pozostawiają skórę czystą i gładką.


Moja opinia:

W opakowaniu znajdują się cztery osobno zamknięte plastry. Jeden plaster wystarcza na ok. pół nosa. Po wyciągnięciu z opakowania plaster naklejamy na oczyszczoną skórę i zostawiamy na ok. 20 minut. Po tym czasie odklejamy plaster z nosa. Po tym czasie nos nie został podrażniony ale ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu plastry nie dały jakiegoś efektu ŁAŁ. Miałam jedynie wrażenie, że skóra na nosie jest bardziej matowa i gładka ale zanieczyszczenia pozostały.


Drugim produktem są bibułki matujące, które są podstawą w damskiej torebce latem czy na imprezie.


Bibułki matujące #MattMeNow zapewniają natychmiastowy efekt matowej cery. Wchłaniają nadmiar sebum i niwelują nieestetyczne błyszczenie. Pozostawiają skórę odświeżoną i zmatowioną. Nie naruszają makijażu.


Moja opinia:



Osobiście nie mam wielkiego problemu z błyszczeniem twarzy. Użyłam bibułek kilka razy na imprezach. Cera faktycznie została zmatowiona. Efekt był zadowalający. Makijaż został w nienaruszonym stanie. Warto mieć je w torebce na nieprzewidziane sytuacje. Polecam wypróbować.

You Might Also Like

28 komentarzy

  1. Lubię te bibułki o Selfie :D ogólnie, póki co nie zawiodła mnie ta marka :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Znam bibulki matujące i miło wspominam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Plastry na nos chętnie bym wypróbowała ogólnie jeszcze nie poznałam żadnego produktu tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  4. mogłabym spróbować tych bibułek choć też moja skóra się jakoś specjalnie nie przetłuszcza.

    OdpowiedzUsuń
  5. Plastry na nos sporadycznie używa mój mąż. Bibułek matujących kompletnie nie stosuje nie mam potrzeby.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bibulki kiedys kupilam i uzywam ich latem, przy nietypowych okazjach, uroczystosciach warto je miec pod reka. Na co dzien sie nie blyszcze, ale w upaly roznie bywa. Dlatego kupilam i mam w razie "w".

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja ciągle szukam idealnych plastrów na nos, ale nie wiem czy znajdę :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Kosmetyki dla młodej cery :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo lubię produkty tej firmy. Zaciekawiły mnie te bibułki. Słyszałam, że bardzo dobrze odżywiają i nawilżają twarz.

    OdpowiedzUsuń
  10. bardzo lubię ich produkty :)

    OdpowiedzUsuń
  11. No to na bibulki mnie namówiłaś :)))

    OdpowiedzUsuń
  12. plastry na nos to coś dla mnie, musze spróbować

    OdpowiedzUsuń
  13. Znam te bibułki i lubię ich używać do matowienia skóry, super się sprawdzają

    OdpowiedzUsuń
  14. Bibułki mnie zaciekawiły :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Te plastry na nos mnie zaciekawiły :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo chętnie sięgnę po te bibułki :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Swojego czasu nosiłam takie bibulki

    OdpowiedzUsuń
  18. Bibułki chętnie bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Kurcze szkoda, że te plastry na nos nie działają tak jakby się tego chciało - ciężko o takie niestety :(

    OdpowiedzUsuń
  20. Miałam kiedyś ten zestaw i u mnie świetnie się sprawdził. Ja jednak zanim przylejam plastry robię tzw. parówkę.

    OdpowiedzUsuń
  21. Te bibułki matujące są świetne i fajne do poprawiania w ciągu dnia :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja dzisiaj po raz pierwszy używałam maski od tej marki i jestem zachwycona!

    OdpowiedzUsuń
  23. Jestem bardzo ciekawa tych plasterków na nos :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Te plastry mnie nie kuszą, ale bibułki matujące chętnie przetestuję. Z tej marki ciekawią mnie te nowe maseczki z brokatem :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Polecam Ci wypróbować ich zel antybakteryjny do mycia twarzy. Jesy super

    OdpowiedzUsuń
  26. Bibułki to fajna opcja w podróży, kiedy nie chcemy ciągnąć ze sobą pudru i pędzla :D

    OdpowiedzUsuń