Cienie mineralne od NEAUTY MINERALS

05 marca


Cześć Wam! Dziś przychodzę z wpisem, który jest dla mnie bardzo ważny. Prezentuję Wam cienie mineralne od firmy Neauty Minerals. 



Kosmetyki mineralne to dla mnie nowość. Nigdy nie miałam do czynienia z takim rodzajem. Ale na początek kilka słów o firmie od której dostałam te wspaniałe produkty.

Firma Neauty to polska marka, która oferuje najwyższej jakości kosmetyki mineralne do makijażu.  Produkty Neauty nie zawierają szkodliwych substancji, takich jak: konserwanty, barwniki chemiczne czy też substancje zapachowe Są pozbawione talku, tlenochlorku bizmutu, olejów, wosków i silikonów. Nie zatykają porów, przez co skóra może swobodnie oddychać. Odpowiednie dla wszystkich typów cer, nawet najbardziej wrażliwych, atopowych czy trądzikowych. 


Cienie Neauty Minerals mieszczą się w malutkich, prostych a zarazem eleganckich słoiczkach. Na wieczku znajduje się logo firmy zaś na spodzie znajdziemy nazwę. Cienie mają pojemność 1g i kosztują 15,90.  Każdy cień posiada sitko, które jest zabezpieczone folią aby uniknąć rozsypania.


W ofercie sklepu Neauty Minerals znajdziemy 22 odcienie cieni, ja  do testowania dostałam 6. Cienie są bardzo wydajne i co ważne świetnie napigmentowane - czego obawiałam się najbardziej. Kosmetyki są niezwykle wydajne. Używam je zarówno do pracy  jak i na wyjścia i imprezy. Świetnie łączą się z innymi kolorkami. Dobrze się blendują i nie osypują - co jest wielkim plusem.

Kosmetyki firmy Neauty Minerals bardzo mnie zaskoczyły - pozytywnie. Wkrótce, kolejna recenzja. Zapraszam! ;)

You Might Also Like

26 komentarzy

  1. Wyglądają ładnie, choć dla mnie pigmentacja jest zbyt słaba. Chyba jednak zostanę przy klasycznych.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładnie wyglądają, szkoda że mają troszkę słabą pigmentacje ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. prezentują się dość fajnie, ale rto nie moje kolory

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo podobają mi się te cienie :) Ten z mieniącymi się drobinkami bardzo mi się spodobał :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ale świetna pigmentacja, ale kolorki nie dla mnie. ale najważniejsze, że tobie się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  6. super, że jesteś zadowolona, ja miałam jeden cień tej marki ale niestety nie w moim kolorze.

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam jeden z tych cieni - znalazłam w boxie - jednak jeszcze nie używałam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Przyznam, że jeszcze nie miałam okazji używać kosmetyków mineralnym ale bardzo mnie ciekawią:>

    OdpowiedzUsuń
  9. Kolorki bardzo ładne. Osobiście nie stosowałam żadnych produktów mineralnych

    OdpowiedzUsuń
  10. Kolorki ciekawe, można wykombinować nimi fajne makijaże! ;>

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne kolorki. Można z nich wyczarować super makijaże! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kolorkow akurat takich nie uzywam, ale zamierzam wyprobowac kosmetykow mineralnych :)

    OdpowiedzUsuń
  13. mam te cienie i je uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mialam jeden z cieni w boxie. Bardzo lubię minerały

    OdpowiedzUsuń
  15. Nigdy nie miałam takich cieni. Prezentują się obiecująco!

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam jeden cień z tej firmy, ale jeszcze nie testowałam. Muszę jutro przetestować.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ten kolorek butelkowej zieleni jest cudowny <3

    OdpowiedzUsuń
  18. Podobają mi się kolory, ja również dopiero zaczynam swoją przygodę z kosmetykami mineralnymi :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ten środkowy na pewno doskonale sprawdzi się przy mojej jasnej cerze.

    OdpowiedzUsuń
  20. Wole nieco bardziej napigmentowane cienie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Minerały mnie kuszą i noszę się z zakupem od dawna ale tylko kolorówka do twarzy - podkłądy, pudry. Cienie jednak dla mnie zwykłe wystarczą i nie kuszą mnie te mineralne :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Te jasne pewnie używałabym jako rozświetlacze na twarz :D Generalnie super, że piszesz o takich markach, to odskocznia od tych chemicznych drogeryjnych malowideł.

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja ostatnio bardzo polubilam się z.mineralną kolorówka.

    OdpowiedzUsuń
  24. Piękne odcienie. Takie kosmetyki to również dla mnie nowość

    OdpowiedzUsuń
  25. Swatche wyglądają fajnie. Szkoda, że nie pokazałaś się w makijażu:)

    OdpowiedzUsuń